Amazon dostępny w polskiej wersji językowej

Gigant rynku e-commerce coraz bardziej otwiera się na polskich konsumentów i sprzedawców internetowych. W tym tygodniu wystartowała polska wersja językową sklepu Amazon – dostępna pod adresem www.amazon.de. Co ciekawe, aktywowana została również polska domena www.amazon.pl, która automatycznie przekierowuje kupujących online na niemiecką witrynę.

Amazon w polskiej wersji językowej

Polscy klienci i e-sprzedawcy mogą teraz korzystać z możliwości wyboru języka polskiego na niemieckiej platformie Amazon. Oprócz nawigacji serwisu oraz informacji o zamówieniach i przesyłkach, przetłumaczone zostały także opisy kilku milionów produktów. W serwisie Amazon.de można już kupować i płacić (obecnie tylko w euro) oraz korzystać z innych elementów serwisu, jak np. sekcja „moje konto” i liczne podstrony z możliwością uzyskania pomocy – w języku polskim. Amerykański koncern wraz z uruchomieniem polskiej wersji serwisu stworzył również polskojęzyczny dział obsługi klienta wspierający kupujących drogą mailową oraz telefoniczną.

Amazon informuje, że w dalszym ciągu będzie pracował nad ulepszeniem polskiej wersji językowej serwisu – w tym kolejnych opisów produktów. W serwisie będzie również coraz więcej produktów od polskich dostawców i producentów:

„Wciąż pracujemy nad ulepszaniem polskiej wersji językowej serwisu Amazon.de. Większość funkcji jest już przetłumaczonych, ale niektóre elementy serwisu są póki co dostępne jedynie w języku niemieckim. Jeśli mają Państwo problem, którego nie potrafią rozwiązać samodzielnie, prosimy o kontakt z polskojęzycznym działem obsługi klienta”.

Ułatwienia w dostawie towaru i plany kolejnych działań na polskim rynku

Równocześnie obniżony został do 39 euro próg wartości zamówienia uprawniającego do darmowej dostawy z Amazon.de, która zostanie zrealizowana w ciągu 3-5 dni. Z kolei w przypadku zamówień towarów znajdujących się w polskich centrach logistycznych firmy pod Wrocławiem i Poznaniem – system automatycznie to rozpozna i zaoferuje polskim klientom dostawę następnego dnia.

Amazon liczy na to, że polskojęzyczna wersja sklepu zwiększy zainteresowanie ofertą serwisu zarówno wśród klientów, jak i dostawców z Polski.

Dyrektor komunikacji konsumenckiej na Europę w Amazon, Ben Howes, powiedział: „Mamy w Polsce szerokie grono klientów, którzy dotąd robili u nas zakupy, korzystając z różnych wersji naszego serwisu, w tym przede wszystkim niemieckiej, ale także brytyjskiej czy francuskiej. Szczególnie chętnie kupowali elektronikę, w tym czytniki e-booków Kindle, popularną kategorią są także zabawki”.

Z kolei rzecznika prasowa Amazon Polska – Marzena Więckowska przyznała, że firma już w tej chwili jest pozytywnie zaskoczona liczbą polskich przedsiębiorców, którzy sprzedają swoje produkty poprzez serwisy Amazon. Bliższych danych na ten temat firma nie podaje.

„Polska jest dla nas ważnym krajem. Chcemy tu pozostać i kontynuować inwestycje. Nasz start w Polsce nie jest związany z działaniami konkurencji – lokalnej, czy międzynarodowej, skupiamy się przede wszystkim na konsumentach. Kwestia udziałów w rynku nie jest dla nas priorytetową sprawą” – dodał Ben Howes.

Platformy międzynarodowe a rynek polski

Sporo dzieje się ostatnio na rynku platform handlowych – także w kontekście naszego rodzimego rynku i polskich konsumentów, których rosnące zainteresowanie zakupami online jest coraz bardziej zauważalne, także za granicą. W zeszłym tygodniu sprzedana została największa internetowa platforma transakcyjna działająca na polskim rynku. Koncern Naspers sprzedał 100 % udziałów w Grupie Allegro funduszom inwestycyjnym Cinven, Permira i Mid Europa za rekordową w historii polskiego e-handlu kwotę – 3,25 mld dolarów. W opinii ekspertów w najbliższym czasie nie należy się jednak spodziewać żadnych większych zmian w funkcjonowaniu serwisu.

Duże ambicje związane z polskim rynkiem ma także Alibaba Group – miesięcznik Komputer Świat poinformował we wrześniu, że koncern planuje w przyszłym roku otworzyć w Polsce sklep detaliczny AliExpress i polskie biuro. Internetowa platforma AliExpress z towarami na sprzedaż bezpośrednio od chińskich producentów już teraz jest rozpoznawalna wśród dużej części polskich e-konsumentów. Serwis jest dostępny w języku polskim, a transakcję z klientami znad Wisły obsługuje polski system płatności Przelewy24.

Szansa dla polskich e-sprzedawców

Polska wersja językowa w serwisie Amazon.de to z pewnością krok ku większemu zaangażowaniu amerykańskiego koncernu na polskim rynku. Być może kolejnym etapem będzie otwarcie autonomicznego, polskiego sklepu. W przeszłości tak już bywało np. w przypadku holenderskiego serwisu Amazon.

Ułatwienia, zwłaszcza w postaci polskojęzycznego biura obsługi klienta są z korzyścią nie tylko dla polskich konsumentów, lecz także e-sprzedawców. Polscy sprzedawcy korzystający z polskiej wersji językowej serwisu Amazon.de mogą uzyskać dostęp do ogromnego i atrakcyjnego rynku zbytu. Z niemieckiego serwisu Amazon korzystają nie tylko konsumenci z Niemiec, lecz także klienci z Austrii i Szwajcarii.

Wysyłka towaru z polskiego sklepu na zagraniczne rynki nie musi być skomplikowana – sklepy oferujące produkty w ramach Amazonu mogą wysłać swój asortyment do jednego z centrów logistycznych firmy, a nie bezpośrednio do klienta. W samej tylko Europie firma posiada 29 takich miejsc – w tym 3 znajdujące się w Polsce. Amazon sam dystrybuuje z nich towar do pozostałych centrów, a następnie bezpośrednio do klientów, co pozwala dokonywać zakupów klientom Amazonu na całym świecie.

Pewnym wyzwaniem dla polskich e-sprzedawców pozostaje kwestia prawna – sklep zarejestrowany na Amazon.de musi przestrzegać niemieckich przepisów w zakresie prawa konsumenckiego. Niezbędne jest posiadanie odpowiednich dokumentów prawnych – w tym regulaminu, polityki prywatności i pouczenia o prawie do odstępnie od umowy. Niezbędne dokumenty opracowane w języku niemieckim znajdują się w pakiecie Trusted Shops na niemiecki rynek docelowy.

Trusted Shops wspiera rozwój handlu transgranicznego

Trusted Shops od lat przeprowadza audyty europejskich sklepów internetowych i widzi swoją misję w budowaniu zaufania do zakupów online. To, czy sklep ma siedzibę na lokalnym rynku, czy w jednym z krajów Europy, nie jest dla nas istotne. Ważne jest, czy mamy do niego zaufanie i czy na to zaufanie zasługuje. Nasze produkty dostępne są w 10 europejskich krajach. Zatrudniamy ekspertów z poszczególnych rynków, którzy doskonale orientują się w dziedzinie międzynarodowego prawa e-commerce oraz w przepisach prawnych i specyfice biznesowej danego kraju.

0 komentarzy