Nie taki Brexit straszny…

Mało który temat budził przez ostatnich kilka miesięcy tyle emocji co wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Z naszego artykułu dowiesz się, jakie znaczenie będzie ono miało dla sprzedawców internetowych.

Brexit

Nieważne, jakie warunki wyjścia z Unii wynegocjuje finalnie Wielka Brytania. Stanie się w handlu międzynarodowym państwem trzecim. Oznacza to na pewno, że zmienią się obowiązujące e-sprzedawców zasady międzynarodowego obrotu towarowego, a także przepisy importowe i eksportowe dotyczące rynku brytyjskiego.

Nie jest to jednak powód, by chować głowę w piasek. Sprzedawcy, którzy zawczasu zastosują się do prezentowanych poniżej wskazówek, będą mogli spać spokojnie w oczekiwaniu na Brexit.

1. Zaktualizuj teksty prawne na stronie sklepu!

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej wpłynie także na regulacje związane z ochroną danych. Obowiązują postanowienia art. 44 nn. RODO. Na potrzeby przekazywania i przetwarzania danych zapewnione muszą zostać odpowiednie gwarancje dotyczące ochrony danych osobowych.

Sprzedawcy internetowi powinni zatem na bieżąco monitorować sytuację i podjąć odpowiednie działania, jak tylko ustalone zostaną dokładne zasady postępowania.

Wiąże się to z niezwłoczną aktualizacją polityki prywatności sklepu internetowego. Rząd brytyjski zapewnia wprawdzie, że postanowienia RODO pozostaną uwzględnione w prawie brytyjskim nawet w przypadku bezumownego wyjścia z UE, jednak warto przygotować się także na inną ewentualność.

RODO Poradnik Trusted Shops

2. Przygotuj się na nowe przepisy celne i dodatkowe zadania!

Nakłady związane z wysyłką towarów z i do Wielkiej Brytanii będą z pewnością większe niż teraz. Opłata z tytułu podatku obrotowego od towarów importowanych, kontrole celne i konieczność uzyskania dodatkowych zezwoleń wpłyną na wydłużenie czasu dostawy.

W przypadku wwozu towarów o wartości powyżej 22 euro pochodzących z Wielkiej Brytanii obowiązywać będzie podatek obrotowy od towarów importowanych. W przypadku wartości zamówienia wynoszącej od 400 euro wzwyż niezawierające VAT cło przywozowe powinno wynieść ok. 160 euro.

Jeśli będziesz po Brexicie wysyłać towary do Wielkiej Brytanii, która stanie się wówczas państwem trzecim, Twój rachunek będzie wolny od VAT. Przepis ten ma jednak zastosowanie tylko wówczas, jeśli i Twój klient jest zarejestrowanym przedsiębiorcą. Podobne regulacje możliwe są również w przypadku konsumentów, o ile zostaną wprowadzone, tak jak się to stało w odniesieniu do handlu ze Szwajcarią.

W tym przypadku należne podatki odprowadza świadczeniobiorca. Odwrócenie zobowiązania podatkowego określane jest jako procedura „reverse charge” i jest już powszechnie stosowane w handlu z innymi państwami trzecimi.

Jakie przepisy będą obowiązywać ostatecznie, nadal pozostaje niejasne. W każdym razie należy liczyć się z wejściem w życie nowych wymogów i większymi nakładami administracyjnymi.

3. Keep Calm!

Pomimo wszystkich emocji, które otaczają negocjacje UE z Wielką Brytanią, handlowi internetowemu chaos nie zagraża.

Wymiana handlowa z Państwami, które do Unii nie należą lub z którymi nie podpisano umów handlowych (np. Chinami lub USA), ma miejsce już teraz.

Problemy celne, dłuższy czas dostawy czy też większe nakłady pracy związane z importem i eksportem nie oznaczają końca handlu.

Z drugiej strony przygotowanie na zmiany to podstawa. Jeśli go nie zaniedbasz, możesz w spokoju kontynuować sprzedaż online i oczekiwać na finalny kształt umowy pomiędzy Unią a Wielką Brytanią w związku z zaplanowanym na 31 października 2019 r. Brexitem.

0 komentarzy