Metody płatności w internecie – jakie oferować w e-sklepie?

W czasach ogromnej popularności zakupów online, a co za tym idzie – dużej konkurencji na rynku, walka o klienta rozgrywa się nie tylko w kwestiach asortymentu czy cen produktów, lecz także tych mniej oczywistych. Wśród nich możemy wymienić metody płatności w sklepie internetowym. W tym artykule przeczytasz, jakie formy dokonywania płatności warto zaoferować w swoim e-sklepie, by cieszyć się większą sprzedażą.

blogTitle-safety_first_payment-w680h280

Dlaczego zróżnicowane metody płatności za zakupy są ważne?

Mogłoby się wydawać, że czynnik ten nie ma pierwszorzędnego wpływu na wyniki sprzedaży. Tymczasem bardzo często zdarza się, że klienci porzucają koszyk, gdy widzą, że sklep nie oferuje wygodnego dla niego sposobu dokonania zapłaty.

Wniosek jest więc jeden: im więcej metod płatności w internecie udostępnisz użytkownikom, tym lepiej. Mało tego, zróżnicowanie na tym polu to dla klienta znak, że Twój sklep jest wiarygodny i godny zaufania.

📚Przeczytaj też: Podejrzany, fałszywy sklep internetowy - jak rozpoznać?

Sprawdźmy więc, jakie są najpopularniejsze metody płatności w polskich sklepach internetowych, i które z nich warto rozważyć, prowadząc własny biznes.

1. Szybki przelew (PayU, Przelewy24, Tpay)

Zgodnie z badaniem „Omni-commerce. Kupuję wygodnie”, w ostatnich trzech latach to właśnie ta metoda płatności była najchętniej wybieraną przez polskich klientów. Na taką formę zapłaty zdecyduje się bowiem średnio 1/3 kupujących w internecie Polaków.

Cały proces dokonywania płatności jest bardzo prosty – po kliknięciu w przycisk „Zamawiam i płacę”, klient zostaje przeniesiony na stronę operatora, gdzie wybiera bank, w którym posiada konto i z którego ma zostać pobrana kwota.

Metoda ta jest o tyle prosta, że kupujący nie musi samodzielnie wypełniać formularza w bankowości internetowej – wszelkie dane dotyczące odbiorcy i zamówienia są już podane. Ostatni etap to potwierdzenie płatności otrzymanym w wiadomości SMS kodem lub zrobienie tego w aplikacji mobilnej. Pieniądze trafiają na konto sprzedawcy błyskawicznie, co oznacza możliwość szybkiej realizacji zamówienia.

Systemy PayU, Przelewy24 itp. działają na bardzo podobnych zasadach. Każdy z nich bardzo łatwo zintegrować ze sklepem internetowym, bez względu na oprogramowanie, o jakie ten jest oparty.

Opłaty i prowizje

Wdrożenie możliwości dokonywania szybkich przelewów to dla sklepu internetowego określone koszty. Różnią się one w zależności od wybranego operatora. I tak np., PayU pobiera 2,3-proc. prowizję za każdą transakcję, Przelewy24 – 1,9 proc., zaś Tpay – 1,59 proc. + 0,30 zł.

2. BLIK

BLIK to metoda płatności charakterystyczna tylko dla Polski. Co więcej, tutejsi klienci chętnie z niej korzystają – zgodnie z wspomnianym wcześniej raportem Izby Gospodarki Elektronicznej, w 2020 roku w ten sposób transakcję uregulowało 30 proc. kupujących w sieci.

Płatności BLIK to także jedna z opcji oferowana przez wspomnianych wcześniej operatorów płatności. Aby zapłacić za zakupy, klient powinien wygenerować w aplikacji mobilnej banku specjalny, ważny tylko przez dwie minuty sześciocyfrowy kod i wpisać go we właściwe pole, a następnie potwierdzić operację w m-bankowości. To o tyle wygodna opcja, że nie trzeba logować się do bankowości internetowej. Podobnie jak w przypadku poprzedniej metody płatności, pieniądze natychmiast trafiają na Twoje konto.

Zaletą płatności BLIK-iem jest fakt, że system ten jest dostępny w aplikacjach mobilnych większości polskich banków – będzie mogło więc z niego skorzystać bardzo duże grono klientów.

blogTitle-mobile_endgeräte_überholen_desktop_beim_online-shopping

3. Karta debetowa/kredytowa

Płatność kartą za zakupy w internecie to kolejna z najpopularniejszych wśród polskich klientów metod. W tamtym roku skorzystało z niej 25 proc. badanych. Podobnie jak wspomniane wcześniej sposoby płacenia za zakupy, jest ona oferowana przez bramki płatności, jak PayU czy Przelewy24, dzięki czemu środki błyskawicznie trafiają na konto sprzedawcy.

Sama procedura jest bardzo prosta i nie różni się w zależności od rodzaju karty płatniczej. Klient w formularzu musi podać numer karty oraz jej datę ważności (obie te dane są widoczne na awersie plastiku), a także kod CVV lub CVC. Jest to trzycyfrowy kod znajdujący się na rewersie karty, na pasku z podpisem jej posiadacza. Kolejnym krokiem jest weryfikacja płatności, która odbywa się zazwyczaj albo za pomocą kodu SMS, albo aplikacji banku.

Opłaty i prowizje

Mimo że płatności kartą nie są aż tak popularne jak szybki przelew czy BLIK, to wciąż warto rozważyć wprowadzenie takiej metody do swojego sklepu. W przypadku PayU prowizja za każdą transakcję kartą płatniczą wynosi 2,3 proc. + 0,30 zł, a Przelewów24 – 1,9 proc. + 0,30 zł dla kart Visa, Mastercard i JCB (operator oferuje jednak opcje wprowadzenia płatności innymi rodzajami kart; prowizje są wówczas ustalane indywidualnie).

4. Płatność za pobraniem/przy odbiorze

Dla wielu klientów sceptycznych wobec dokonywania płatności online idealnym rozwiązaniem jest płatność za pobraniem lub przy odbiorze. I tutaj do wyboru są dwie możliwości, w zależności od metody dostawy – kupujący może opłacić zamówienie gotówką u kuriera (musi jednak wówczas zadbać o to, by dysponować dokładną kwotą – pracownicy firm kurierskich mogą nie mieć przy sobie pieniędzy do wydawania reszty) lub przy odbiorze osobistym w sklepie stacjonarnym (kartą lub gotówką).

📚Przeczytaj też: Click&Collect - z perspektywy włoskiego rynku e-commerce

Oferowaniem płatności za pobraniem powinni szczególnie zainteresować się właściciele sklepów, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w biznesie. Niewielka świadomość o marce wśród klientów może sprawić, że ci nie będą czuli się bezpiecznie, wykonując przelew online czy płacąc za zamówienie kartą w internecie. Wybierając płatność przy odbiorze będą mogli zaś uregulować rachunek, kiedy faktycznie otrzymają towar. Ponadto, może to być dobre rozwiązanie dla klientów, którzy w momencie składania zamówienia nie dysponują kwotą właściwą do opłacenia zamówienia.

📚Przeczytaj też: Darmowa dostawa - czy (i jak) ją oferować?

5. Przelew tradycyjny

Ta metoda płatności często stanowi punkt wyjścia dla właścicieli sklepów internetowych. Nie wymaga ona bowiem integrowania żadnych dodatkowych systemów ze stroną e-sklepu ani uiszczania z tego tytułu dodatkowych prowizji. Po prostu, po złożeniu zamówienia klient otrzymuje wiadomość e-mail z danymi do przelewu: jego tytułem, numerem konta oraz nazwą odbiorcy.

Kupujący może wówczas albo wykonać przelew za pomocą bankowości internetowej, albo na poczcie czy w placówce banku. Wadą tego rozwiązania dla klientów jest konieczność samodzielnego wypełnienia formularza przelewu, co wydłuża proces płatności. Co więcej, przelew tradycyjny oznacza dłuższy czas oczekiwania na zaksięgowanie wpłaty, a co za tym idzie - późniejszą wysyłkę zamówienia.

blogTitle-Google_Shopping-1v0001-w680h280

Mimo dłuższej ścieżki zakupowej, warto oferować klientom taką metodę dokonywania płatności – przyda się ona choćby kupującym, którzy nie mają dostępu do bankowości internetowej.

6. Płatność z odroczonym terminem

Coraz większą popularnością wśród klientów cieszą się też płatności z odroczonym terminem. Takie rozwiązanie proponują choćby Przelewy24 (z usługą PayPo), a także PayU czy Twisto. Kupujący składa zamówienie, a płaci za nie po określonym terminie – w przypadku PayPo jest to np. 30 dni po dokonaniu zakupu. Dla klienta to oczywiście bardzo wygodna opcja, bowiem nie musi czekać na przypływ gotówki, by dokonać zamówienia. Może także sprawdzić produkt, zanim za niego zapłaci.

📚Przeczytaj też: Jak zapobiegać zwrotom towaru?

Jak to jednak wygląda z perspektywy sklepu? W rzeczywistości taka forma płatności to krótkoterminowy kredyt 0 proc. Zamówienie opłaca bank, który udziela zobowiązania klientowi – jednak nie trafia ono do kupującego, a na Twoje konto. A to oznacza, że możesz szybko realizować zamówienie. Klient ma opcję rozłożenia płatności na raty, o ile ureguluje je we wspomnianym terminie. W przeciwnym razie zostaną naliczone odsetki.

7. Raty

A skoro już o ratach mowa, to wiele sklepów internetowych oferuje również tradycyjny kredyt ratalny. Działa to identycznie jak przy robieniu zakupów w sklepie stacjonarnym – zanim zostanie podjęta decyzja co do możliwości kupienia towaru na raty, bank udzielający kredytu musi pozytywnie rozpatrzyć wniosek klienta i zbadać jego zdolność kredytową. Jeśli instytucja stwierdzi, że kupujący ma wystarczające możliwości finansowe, by dokonać zakupu, strony podpisują umowę, towar trafia do klienta, który następnie co miesiąc przelewa kwotę raty na konto banku.

Różnica między wspomnianą wcześniej odroczoną płatnością a kredytem ratalnym polega na tym, że w przypadku tego drugiego klient może dokonywać zakupów na większą kwotę niż w przypadku tej pierwszej. Podczas gdy płatność po np. 30 dniach może sprawdzić się choćby w sklepach odzieżowych czy obuwniczych, to oferowanie spłaty w ratach jest niezbędną opcją, jeśli sprzedajesz np. sprzęt RTV czy AGD.

📚Przeczytaj też: 3 sposoby na porzucenia koszyka

8. PayPal (lub inne elektroniczne portfele)

Choć w Polsce ta metoda nie jest bardzo popularna, to warto o niej wspomnieć – choćby dlatego, że jest często wykorzystywana przez klientów zagranicznych. Mowa tu o serwisie PayPal oraz innych e-portfelach. Sposób działania jest bardzo prosty: klient doładowuje swoje konto w portalu, używając do tego powiązanej karty płatniczej lub konta bankowego. Oczywiście, aby doszło do płatności, użytkownik musi dysponować właściwą kwotą w portfelu.

Opłaty i prowizje

Ponieważ to właśnie PayPal jest najpopularniejszym elektronicznym portfelem, z którego mogą korzystać internauci na całym świecie, to warto brać pod uwagę przede wszystkim ten serwis. Nalicza on prowizje za każdą otrzymaną płatność, których wysokość zależy od miesięcznego obrotu sklepu. Dodatkowo płatne są przelewy międzynarodowe oraz te w innych walutach.

9. Google Pay/Apple Pay

Udział płatności mobilnych jest w polskim e-commerce póki co niewielki, jednak warto pamiętać, że coraz więcej klientów dokonuje zakupów przez smartfona. Co za tym idzie, na popularności będą zyskiwać aplikacje Google Pay i Apple Pay.

Mechanizm ich działania jest bardzo prosty – klient musi podpiąć swoją kartę płatniczą w aplikacji, którą następnie może płacić zarówno w sklepach internetowych, jak i zbliżeniowo w placówkach stacjonarnych. W przypadku Apple Pay, każda transakcja potwierdzana jest odciskiem palca, dzięki czemu użytkownik ma pewność co do bezpieczeństwa korzystania z aplikacji. Podobnie jak w przypadku płatności „tradycyjną” kartą debetową czy kredytową, środki z powiązanego konta szybko trafiają na Twoje konto.

Na co zwrócić uwagę, wybierając metody płatności do e-sklepu?

Udostępnienie użytkownikom jak najwięcej możliwości dokonywania płatności oznacza dla nich większe poczucie bezpieczeństwa oraz wygodę. Nie musisz oczywiście oferować wszystkich wymienionych wyżej możliwości w swoim sklepie, pozostaw im jednak możliwość wyboru, stawiając na zróżnicowane metody płatności.

Kryteriami, które powinieneś wziąć pod uwagę przy wyborze bramki płatności, są niewątpliwie wysokości opłat wstępnych, stałych oraz prowizji, a także rodzaj obsługiwanych kart płatniczych, możliwość integracji z PayPal czy płatnościami mobilnymi.

0 komentarzy