Kiedy myśleć o migracji z jednej platformy e-commerce na drugą?

grafika przedstawiająca koncept platform e-commerce

Menagerowie e-commerce często zastanawiają się, kiedy pojawi się odpowiedni moment, aby rozważyć migrację sklepu internetowego na inną platformę e-commerce. Decyzja ta nie jest łatwa, wymaga przemyślenia i analizy, a przede wszystkim musi być świadoma i dostosowana do potrzeb naszego biznesu. Należy dokładnie porównać funkcje, które mamy i których potrzebujemy z tym, co oferują producenci i wybrać opcję najlepszą do naszych działań.

Migrować można z platformy open source na SaaS, z platformy SaaS na open source, z dotychczasowego systemu SaaS lub open source na rozwiązanie dedykowane i odwrotnie, a także w ramach danego modelu działania z jednej platformy na konkurencyjną SaaS bądź open source. Należy być przy tym świadomym możliwości i ograniczeń, jakie z danym wyborem się wiążą.

Sprzedaż w internecie to nieustanne śledzenie nowych trendów technologicznych i marketingowych, by spełniać oczekiwania klientów. Każdy chce, aby zamówienia w jego sklepie składało się szybko, łatwo i bezpiecznie. Brak wsparcia, nowych rozwiązań czy funkcji sprawi, że nasz e-sklep pozostanie w tyle za konkurencją, na co nie możemy sobie pozwolić. Jak więc do tematu podejść?

Kiedy sklepy decydują się na migrację z obecnej platformy?

Bariery technologiczne zmuszające do migracji na nowy system e-commerce

Najczęściej decyzja o migracji z obecnej platformy e-commerce pojawia się, gdy napotykamy na bariery technologiczne lub finansowe. Może to na przykład obejmować ograniczenia związane ze skalowalnością i problemy z obsługą rosnącej liczby zamówień na naszej witrynie. Jeśli sklep rośnie, a oprogramowanie nie rozwija się w takim tempie jak on i nie daje możliwości skalowania biznesu, może to być sygnał, że czas na zmianę. Ważne jest bowiem, aby nasza platforma zakupowa pozwalała na łatwe dodawanie nowych produktów i wkraczanie na kolejne rynki. Musi także bezproblemowo obsługiwać peaki sprzedażowe, kiedy takie się zdarzają. To istotne, bo jeśli kampania promocyjna lub zbliżające się święto przyniosą wzrost zamówień, wówczas system musi być na tyle elastyczny, aby mógł je sprawnie obsłużyć. W innym przypadku stracimy klientów, którzy nie są cierpliwi i nie będą czekać na załadowanie strony i kolejne kroki, które muszą wykonać, aby kupić produkt.

Widzimy więc, że tym samym wyzwaniem może być szybkość ładowania podstron, list kategorii czy działania filtrowania lub sortowania, uzupełniania zawartości koszyka, przetwarzania płatności czy rozliczeń. Słabe wyniki czasowe, zwłaszcza na urządzeniach mobilnych, które stale zyskują na popularności w e-commerce, mogą przynieść zwiększoną liczbę porzuconych koszyków i zmniejszoną wartość transakcji. Ma to zdecydowanie negatywny wpływ na sprzedaż.

Nowe wezwanie do działania

W dzisiejszym świecie, kiedy konsumenci potrzebują wszystkiego na przysłowiowe już, a jedno złe doświadczenie decyduje o tym, że więcej nie podejmują próby zakupu w danym sklepie internetowym, e-sklepy nie mogą pozwolić sobie na takie błędy. Ten powód przy zmianie platformy e-commerce pojawia się bardzo często. Platformy zaczęły oferować także PWA (Progresywne Aplikacje Webowe), które jeszcze bardziej wpływają na wydajność i pomagają zachować szybkość działania.

Oprogramowanie może także nie zawierać wszystkich funkcji, których wraz z rozwojem zaczyna potrzebować dany sklep internetowy. Przestarzały i niedostosowany do aktualnych warunków system prowadzi często do pozostawania w tyle za konkurencją. Zwykle sprzedawcy na początkowym etapie wybierają proste i niedrogie rozwiązania (i bardzo dobrze), ale wraz z rozwojem one już nie wystarczają. Wówczas zaczyna się poszukiwanie innego oprogramowania. Należy znaleźć opcję spełniającą nowe wymagania i pozwalającą na właściwą obsługę klientów. Kluczowym zadaniem jest więc zdefiniowanie potrzeb i funkcji, które system ma zaopiekować. Przyjrzyjmy się obecnej platformie e-commerce i wyciągnijmy wnioski, zanim zaczniemy wdrażać nową.

Aktualizacje i integracje, które nie działają na obecnej platformie

Aktualizacje platformy e-commerce mogą być wyzwaniem, zwłaszcza gdy sklep zaczyna działać mniej sprawnie, a więcej czasu i pracy trzeba poświęcić na naprawę błędów niż rozwój nowych usług. W takim przypadku warto rozważyć migrację na nową platformę, zwłaszcza SaaS, która charakteryzuje się stałym dostosowywaniem się do rynku, przepisów i potrzeb. W takim modelu to na producencie spoczywa obowiązek rozwoju, a my jako sklep nie musimy poszukiwać dostępnego programisty, który nam pomoże, chociażby w związku z wejściem w życie nowych aktów prawnych.

Podobnie, problematyczne mogą okazać się integracje, zwłaszcza gdy decydujemy się na sprzedaż wielokanałową. Musimy mieć pewność, że nasza platforma e-commerce poradzi sobie z wymianą danych, kosztami utrzymania oraz planowanym rozwojem. Jeśli integracja pod tym kątem sprawia trudności, warto rozważyć przeniesienie się na inną platformę. Sklep internetowy nie może istnieć bez współpracy z innymi podmiotami, które oferują usługi ważne z punktu widzenia klienta końcowego.

Ekspansja zagraniczna jako pretekst do szukania nowego systemu e-commerce

Coraz częściej polscy e-sprzedawcy decydują się na wejście na nowe rynki zagraniczne. Sprzyjają temu przepisy unijne, dostępność narzędzi ułatwiających pracę w międzynarodowym otoczeniu oraz raporty pokazujące, że zakupy zza granicy nie są już barierą psychologiczną dla konsumentów.

Przy takim kroku, warto rozważyć zmianę platformy na taką, która spełni nasze wymagania. Platforma e-commerce powinna w tym przypadku charakteryzować się elastycznością, umożliwiać dodawanie wielu domen i indywidualną konfigurację dla każdego sklepu, a także posiadać panel administracyjny przynajmniej po angielsku.

Ważne jest również, aby umożliwiała dodanie przynajmniej kilku walut w sklepie, stosowanie indywidualnych polityk cenowych dla produktów na dany rynek oraz umożliwiała tworzenie różnych promocji dla poszczególnych krajów. Wszystkie te funkcje pomogą nam od razu pokazać naszą ofertę w atrakcyjny sposób i zadbać o właściwe jej wyróżnienie na danym rynku, a lokalni konsumenci z pewnością to docenią.

Bariery finansowe coraz częstszym powodem zmiany platformy e-commerce

Właściciele sklepów internetowych coraz częściej skarżą się na wysokie koszty ich utrzymania. Problem pojawia się, gdy zamiast inwestować w rozwój, muszą stale dokładać do funkcjonowania obecnej platformy, aktualizacji, dorabiania niezbędnych funkcji, poprawiania powstających błędów itp. Jeśli podobne prace zaczynają wymagać ponoszenia coraz większych nakładów finansowych, to jest szansa, że mamy do czynienia z efektem już rosnącego długu technologicznego. W takim przypadku warto rozważyć zmianę platformy open source na rozwiązanie SaaS. Dlaczego?

Raport „2020 State of SaaSOps” podkreśla, że już 70% aplikacji dla biznesu opiera się na modelu SaaS. Dynamika wzrostu liczby sklepów działających w modelu SaaS wyniosła w 2020 roku 27%, podczas gdy ilość sklepów korzystających z rozwiązania typu open source wzrosła tylko o 5%. Średnioroczny wzrost w latach 2017-2020 dla rynku SaaS był trzy razy wyższy od open source, notując dynamikę na poziomie 15%.

Utrzymanie się trendu w najbliższych latach sprawi, że rozwiązania SaaS zyskają miano najpopularniejszych dla e-commerce. Warto więc zainteresować się nimi już teraz. Przykładem takiego rozwiązania dla e-commerce jest platforma AtomStore. Na modelu takim opierają się również najpopularniejsze firmy także spoza e-commerce jak Adobe czy Netflix, odnosząc ogromne sukcesy. Dlaczego w e-commerce miałoby być inaczej? Szybki start, kompleksowość rozwiązania i pliki przechowywane w chmurze to nie tylko wygoda, ale coraz częściej konieczność, biorąc pod uwagę dynamikę zmian w dzisiejszym świecie.

Dodatkowo, warto zwrócić uwagę na koszty związane z integracjami. Czasem za to, co powinno być w standardzie, e-biznesy płacą naprawdę dużo. Przykładem mogą być metody płatności czy systemy ERP. Jeśli za każdą taką nowość musimy płacić, to zazwyczaj generujemy sobie niepotrzebne koszty, które moglibyśmy przeznaczyć na działania rozwojowe. W końcu o to w naszym biznesie ostatecznie chodzi.

Podsumowanie

W skrócie, musimy pomyśleć o zmianie platformy e-commerce jeśli:

  • Niespodziewany wzrost ruchu wpływa negatywnie na czas ładowania naszej strony czy proces rozliczeń, a hosting coraz częściej zawodzi.
  • Zespół stale musi naprawiać pojawiające się błędy, przez co brakuje nam zasobów na rozwój.
  • Jak mantra słyszymy od swoich programistów, że danego usprawnienia nie da się zrobić, a kolejne zmiany wymagają od nich coraz większego nakładu pracy.
  • Poświęcamy za dużo czasu i środków finansowych na utrzymywanie platformy, którą posiadamy, w stosunku do nakładów na inwestycje i wzrost.
  • Zespół obsługi klienta otrzymuje coraz więcej skarg związanych z działaniem samej platformy e-commerce.
  • Nie mamy możliwości zautomatyzowania procesów sprzedażowych w e-sklepie, przez co poświęcamy zbyt wiele czasu na czynności powtarzalne i proste.
  • Nie mamy dostępnych rozbudowanych narzędzi analitycznych w systemie i nie możemy realnie sprawdzić, które nasze działania przynoszą najlepsze efekty.

Podsumowując, decyzja o migracji platformy e-commerce powinna być przemyślana i dostosowana do potrzeb naszego biznesu. Warto brać pod uwagę bariery technologiczne, możliwości ekspansji zagranicznej oraz bariery finansowe, które pojawiają się obecnie i zderzyć je z możliwościami nowego systemu e-commerce. Pamiętajmy, że odpowiednio dobrana platforma to klucz do sukcesu naszego sklepu internetowego.

02.05.2024
Select Country: